Pomiń polecenia Wstążki
Przeskocz do głównej zawartości
Przeskocz do głównego menu
Nawiguj w górę
Logowanie
 

 1941/1942

 
Kursy Gospodarcze (1940-1941)
Rok akademicki 1940/1941
Kierownik prof. Edward Lipiński

Miejska Szkoła Handlowa (1941-1942)
Rok akademicki 1941/1942
Kierownik prof. Edward Lipiński

I Miejska Szkoła Handlowa II stopnia (1942-1943)
Rok akademicki 1942/1943
Kierownik prof. Edward Lipiński

Miejskie Kursy Handlowe (1943-1944)
Rok akademicki 1943/1944
Kierownik prof. Edward Lipiński

Kursy Akademickie w Częstochowie (1944-1945)
Rok akademicki 1944/1945
Kierownik prof. Edward Lipiński listopad 1944-styczeń 1945
prof. Jerzy Loth styczeń-lipiec 1945

Profesor Edward Lipiński inauguruje rok akademicki
podczas okupacji hitlerowskiej w konspiracyjnej SGH
pod szyldem Miejskiej Szkoły Handlowej




Inauguracja roku akademickiego w Miejskiej Szkole Handlowej

W latach 1940-1945 uczelnia działała pod różnymi nazwami: Kursy Gospodarcze (1940/1941), Miejska Szkoła Handlowa (1941-1942), I Miejska Szkoła Handlowa II stopnia (1942-1943), Miejskie Kursy Handlowe (1943-1944), Kursy Akademickie w Częstochowie (1944-1945).
 
Kierownikiem tych Szkół był prof. Edward Lipiński, zastępcą - prof. Aleksy Wakar.
 
Zapraszamy do zapoznania się z historią Szkoły w latach wojennych napisana na 90. lecie Szkoły i historią Miejskiej Szkoły Handlowej.
 
 
W czasie wojennej zawieruchy
z kart historii Szkoły napisane na 90. urodziny SGH
 
Bez uroczystej inauguracji...
 
W czasie, gdy w SGH rozpoczynały się przygotowania do inauguracji roku akademickiego 1939/40, sytuacja polityczna w Europie była już bardzo napięta.
 
1 września 1939 roku nastąpił najazd wojsk hitlerowskich na Polskę, rozpoczęła się II wojna światowa. Wokół budynków Szkoły oddziały samoobrony stolicy wykopały rowy przeciwczołgowe, wzniesiono też fortyfikacje w postaci worków z piaskiem. Kule i bomby faszystowskiego najeźdźcy ominęły jednak gmachy SGH.
 
W trakcie kampanii wrześniowej część kadry nauczycieli akademickich i znaczna liczba studentów uległy rozproszeniu. Dwóch pracowników SGH: docent Jan Wiśniewski i asystent Eugeniusz Barwiński poniosło śmierć w czasie walk z hitlerowcami. Wkrótce po zwolnieniu z niemieckiego więzienia zmarł też współtwórca Biblioteki SGH, Konstanty Krzeczkowski.
 
Po kapitulacji Warszawy przystąpiono do prac porządkowych wokół Uczelni. Po raz pierwszy jednak w historii SGH nie odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego...
 
Początkowo niemieckie władze okupacyjne wyraziły zgodę na rozpoczęcie zajęć w SGH, nakładając jednak na Szkołę znaczne ograniczenia w zakresie liczby studentów i pracowników. Senat Szkoły planował rozpoczęcie zajęć 25 października 1939 r.
 
Liczba studentów miała ulec ograniczeniu do 450, a pracowników dydaktycznych do około 30 osób. W końcu października gubernator generalny Hans Frank cofnął jednak zezwolenie na rozpoczęcie nowego roku akademickiego.
 
Zamiarem hitlerowskiego najeźdźcy była całkowita likwidacja polskiego szkolnictwa wyższego i uczynienie z narodu polskiego społeczeństwa niewykwalifikowanych niewolników. Walka z polską inteligencją szczególnie brutalny wymiar przyjęła w Krakowie, gdzie aresztowano i wywieziono do obozów zagłady wielu pracowników nauki, wybitnych intelektualistów. W Warszawie na szczęście do takich poczynań nie doszło, jednak w żadnej z uczelni wyższych nie było możliwe wznowienie normalnych zajęć.
 
W marcu 1940 roku w ramach akcji pod kryptonimem AB hitlerowcy rozpoczęli mordowanie polskich profesorów. SGH uzyskała jedynie zgodę na kontynuację egzaminów półdyplomowych, dyplomowych i magisterskich. Zdało je ogółem 150 studentów. Działał jeszcze Senat Szkoły z rektorem Julianem Makowskim na czele. W lutym 1940 roku ukończono przygotowywany pod kierownictwem Andrzeja Grodka katalog Biblioteki SGH.
 
SGH schodzi do podziemia
1 lipca 1940 roku zarząd nad Szkołą objął niemiecki kurator. Budynek mieszkalny przy ul. Rakowieckiej zajęły okupacyjne władze wojskowe. Oznaczało to praktycznie kres działalności SGH.
 
Hitlerowcy dopuszczali jedynie możliwość istnienia na terenach Polski szkolnictwa zawodowego. Ten fakt postanowił wykorzystać profesor Edward Lipiński, tworząc tajną SGH pod szyldem zawodowej szkoły handlowej.
Nie było to jednak zadanie łatwe. Dotychczasowi słuchacze i nauczyciele Szkoły, podobnie jak całe społeczeństwo, przeżywali szok związany z klęską wrześniową, utratą niepodległości państwa.
 
Pojawiały się więc nastroje przesycone pesymizmem i brakiem wiary w możliwość przeciwstawienia się brutalnej faszystowskiej polityce.
Część kadry profesorskiej powątpiewała też w celowość tworzenia konspiracyjnego szkolnictwa, uważając, że wojna będzie miała charakter krótkotrwały. Poglądy takie prezentował m.in. jeden ze współtwórców Szkoły, Bolesław Miklaszewski.
 
Edward Lipiński był jednak realistą i nie łudził się nadziejami na odsiecz Anglii lub Francji, na rychłe odzyskanie niepodległości. W staraniach o stworzenie tajnej szkoły poparli go docent Aleksy Wakar, ostatni rektor przed wojną, Julian Makowski oraz profesor Antoni Sujkowski.
 
18 czerwca 1940 roku Lipiński uzyskał od gubernatora Franka zezwolenia na prowadzenie przez rok Kursów Gospodarczych.
 
Według planów okupanta nie miały mieć one jednak nic wspólnego ze szkolnictwem wyższym. Oficjalnie stanowiły jedynie uzupełnienie wiedzy zdobytej w szkole powszechnej, przygotowujące do pracy zawodowej.
 
1 września 1940 roku Kursy rozpoczęły swoją działalność. Ich siedzibą był początkowo gmach gimnazjum Górskiego, a następnie szkoła przy ul. Moniuszki.
 
Na Kursy rekrutowano zarówno młodzież po szkołach podstawowych, jak i po maturze. Stwarzało to trudności w ujednoliceniu programu nauczania, dlatego też powołano dwie grupy.
 
Pierwsza, złożona z osób mających wykształcenie niepełne średnie lub maturę odbywała pod fikcyjnymi nazwami przedmiotów zajęcia zbliżone programem do przedwojennej SGH. Druga, oparta głównie na młodzieży, która ukończyła jedynie szkoły podstawowe, odbywała naukę według oficjalnego programu szkoły zawodowej.
 
A zatem Kursy prowadziły działalność dwutorową, kryjąc pod swym szyldem również konspiracyjną SGH. Wszyscy absolwenci Kursów uzyskiwali świadectwo ich ukończenia, a ponadto grupa pierwsza - również zaświadczenie o zaliczeniu I roku SGH.
 
 
Miejska Szkoła Handlowa
W czerwcu wygasło zezwolenie na prowadzenie Kursów. Powstało więc na nowo pytanie: co dalej?
 
Kadra nauczająca i studenci Kursów nabrali już pewnego doświadczenia w odbywaniu konspiracyjnej nauki. Powołanie tej placówki dowiodło również, że istnieje zapotrzebowanie na kształcenie ekonomistów w okupowanej Polsce. A poza wszystkim - tajne szkolnictwo stanowiło swoistą ostoję polskości, miało bardzo duży wpływ na kształtowanie patriotycznych postaw młodzieży.
 
Profesorowi Lipińskiemu udało się nawiązać kontakty z prezydentem Warszawy, Julianem Kulskim oraz polskimi przedstawicielami Zarządu Miasta, a także Delegatury Rządu na Kraj. Dzięki tym wysiłkom zdołano uzyskać zezwolenie władz niemieckich na powołanie Miejskiej Szkoły Handlowej. 1 września 1941 roku zainaugurowała ona swą działalność. Szkoła otrzymała niemiecką nazwę Stadtshandelsfachschule.
 
Co więcej, dzięki staraniom profesora Lipińskiego, dyrektora MSH, udało się uzyskać dofinansowanie Szkoły z budżetu miasta. Duża w tym zasługa kierownika Wydziału Finansowego Zarządu Miejskiego, Aleksandra Ivanki. Pewną pomoc finansową zapewniła również Delegatura Rządu na Kraj. Środki finansowe Uczelnia zdobywała też z opłat wnoszonych przez słuchaczy i datków zamożniejszych rodziców młodzieży.
 
Miejska Szkoła Handlowa rozwinęła na znaczną skalę konspiracyjną działalność. Formalnie jako szkoła zawodowa, faktycznie stała się tajną wyższą uczelnią ekonomiczną.
 
Było to zjawisko bez precedensu w całym wojennym systemie szkolnictwa polskiego. Oficjalny program nauczania był jedynie fikcją przeznaczoną dla hitlerowskich urzędników. Pod nazwami rozmaitych przedmiotów zawodowych naprawdę kryły się zupełnie inne treści.
 
Na przykład wykłady z "organizacji przedsiębiorstw i obrotu gospodarczego" oznaczały - de facto - program akademicki z ekonomii politycznej. Kurs matematyki wyższej zakamuflowano pod nazwą "arytmetyki handlowej", a "ćwiczeniami domowymi" określano seminaria i proseminaria. Egzaminy słuchacze mogli zdawać aż do skutku, Szkoła rozumiała doskonale, iż wielu z nich nie miało warunków do nauki w domu. Znaczna część (68% studentów) musiała jednocześnie pracować zarobkowo.
 
MSH często zmieniała swe lokale. Naukę prowadzono m.in. w gimnazjum Zamojskiego przy ul. Smolnej, a także w gmachach Uniwersytetu na ul. Kopernika.
 
Na podkreślenie zasługuje fakt, iż zarówno pracownicy, jak i profesorowie Szkoły realizując program konspiracyjnej SGH ryzykowali nie tylko możliwością zamknięcia MSH przez władze niemieckie, lecz znacznie gorszymi konsekwencjami, do utraty życia włącznie. Społeczność MSH zaprezentowała w tym okresie niezwykłą solidarność i ostrożność wobec kontroli niemieckich.
 
Przykładowo, podczas kontroli lustratorów z Berlina i miejscowych wizytatorów wszyscy słuchacze zgodnie twierdzili, że po ukończeniu Szkoły zamierzają pracować w sklepiku rodziców...
 
Niemniej jednak Niemcy zaczęli orientować się, jaki jest rzeczywisty charakter MSH. Pozwoliła na to m.in. analiza notatek sporządzanych na wykładach przez słuchaczy.
 
Wiosną 1944 roku Edward Lipiński otrzymał od władz dystryktu warszawskiego pisemne ostrzeżenie, iż nauczanie "przedmiotów zakazanych" pociągnie za sobą surowe konsekwencje.
 
Mimo to MSH nie przerwała swej tajnej działalności aż do chwili wybuchu Powstania Warszawskiego. Należy zauważyć, iż przyczyną swoistego "przymykania oczu" na prawdziwe oblicze Szkoły była trudna już wówczas sytuacja militarna Trzeciej Rzeszy i jej kłopoty na frontach wojennych.
 
"Emigracja" do Częstochowy
 
Walki w czasie powstania spowodowały doszczętne zniszczenie budynku przy ul. Kopernika, gdzie mieściła się Szkoła.
 
Spaleniu uległa cała dokumentacja kancelarii MSH. Spaleniu i dewastacji uległ także dawny budynek SGH przy ul. Rakowieckiej (dzisiejszy gmach A). Dzięki nieocenionym wysiłkom Andrzeja Grodka udało się za to ocalić zbiory Biblioteki. Grodek zdołał przekonać oficera SS, że zasoby te zawierają również dzieła kultury niemieckiej, a zatem nie należy ich palić...
 
Po klęsce powstania na krótki czas tajne wykłady ekonomiczne przeniesiono do Zalesia Górnego, do Szkoły Platerówny.
Tam odbywały się połączone zajęcia słuchaczy obu szkół.
 
W końcu października Edward Lipiński za zgodą Departamentu Oświaty Delegatury Rządu na Kraj wyjechał do Częstochowy, by tam zorganizować zajęcia I roku SGH. 15 listopada uruchomiono zajęcia kursu częstochowskiego, który aż do wyzwolenia tego miasta miał również charakter tajny. Liczba słuchaczy wynosiła w tym okresie zaledwie 15 osób, trzeba jednak pamiętać, że nie było przecież możliwości organizowania legalnego naboru do Szkoły. Po wyzwoleniu Częstochowy liczba słuchaczy wzrosła do 70. Nauczanie prowadziło 5 wykładowców.
 
Działalność w Częstochowie SGH kontynuowała do lipca 1945 roku, kiedy to cześć profesorów przeniosła się z kolei do Łodzi (powstał tam oddział odradzającej się SGH). Znaczna większość kadry profesorskiej powróciła jednak do Warszawy, by rozpocząć odbudowę naszej Szkoły.
 
W ciągu całej wojennej historii Uczelnia kształciła blisko tysiąc osób! Studia realizowane w atmosferze ciągłego zagrożenia ze strony władz okupanta, młodzież znajdująca się niejednokrotnie w bardzo trudnej sytuacji materialnej, brak podręczników i pomocy naukowych - te wszystkie czynniki nie przeszkodziły Szkole kontynuować swej działalności, realizować niemal pełnego programu przedwojennej SGH.
 
Ogromna w tym zasługa dyrektora i duchowego przywódcy tajnej SGH, prof. Edwarda Lipińskiego, a także wszystkich, którzy wraz nim podjęli się tego trudnego zadania. Ich postawy bez najmniejszej przesady określić należy mianem bohaterstwa.
 
Podobnie można nazwać niejednokrotnie działalność ówczesnej młodzieży akademickiej, która mimo wojennej zawieruchy pragnęła zdobywać wiedzę z myślą o pracy w wyzwolonej Polsce. Studentów i profesorów MSH połączyła swoista więź, która nota bene przetrwała do dziś. W 1991 roku odbył się w SGH Zjazd Absolwentów MSH, na który przybyli zaawansowani już wiekiem goście z całej Polski i ze świata. Dali w ten sposób świadectwo, czym dla nich jest nasza Szkoła, dowiedli, że nigdy o Niej nie zapomnieli. Czy współcześni absolwenci SGH będą o tym pamiętać, opuszczając mury Szkoły? Czy Szkoła jest równie bliska ich sercom?
 
Jerzy Bitner
Zakład Historii Szkoły
 
Źródło: Gazeta SGH, nr 47, 15 marca 1996 roku
 
 
 
 
Miejska Szkoła Handlowa
 
 
W 60-tą rocznicę Miejskiej Szkoły Handlowej 1941-1944
 
Do rozpoczęcia zajęć w Szkole Głównej Handlowej w roku akademickim 1939/40 nie doszło. Od 1 lipca 1940 roku zarząd nad sprawami i majątkiem Szkoły objął kurator szkół wyższych na dystrykt warszawski a dom mieszkalny przy ul. Rakowieckiej zajęły okupacyjne władze wojskowe.
 
Inicjatywę podziemnych studiów w SGH podjął prof. Edward Lipiński wspierany przez prof. Aleksego Wakara. Latem 1940 roku Szkoła uzyskała od władz niemieckich pozwolenie na prowadzenie przez rok prywatnej Szkoły Handlowej pod nazwą Kursów Gospodarczych, które rozpoczęły swoją działalność 1 września 1940 roku, a zakończyły - zgodnie z terminem uzyskanej licencji - w lipcu 1941 roku.
 
W wyniku rozmów prof. E. Lipińskiego z prezydentem miasta Julianem Kulskim oraz przedstawicielem Delegatury Rządu na kraj uzyskano we wrześniu 1941 roku zezwolenie władz niemieckich na oficjalne rozpoczęcie działalności Miejskiej Szkoły Handlowej. MSH otrzymała nazwę niemiecką - Stadthandelsfachschule. Początkowo nie oznaczono stopnia Szkoły, chociaż na mocy zarządzeń władz okupacyjnych 3-letnia szkoła zawodowa otrzymała I stopień, a 2-letnie szkoły - II stopień.
 
Pomimo tego zróżnicowania świadectwa wydawano na blankietach szkół II stopnia. W roku 1942/43 nazwę zmieniono na I Miejską Szkołę Handlową II stopnia, co nie miało szczególnego znaczenia bo i tak zdawano sobie sprawę z prawdziwego charakteru uczelni, w której realizowano w sposób zakonspirowany program nauczania wyższej uczelni. Przez cały okres działalności MSH w latach 1941-1944 dyrektorem był prof. Edward Lipiński, toteż uczelnię zwano "szkołą Lipińskiego". Jego zastępcą był prof. Aleksy Wakar, skarbnikiem - Andrzej Bieniek, a sekretarzem - Józef Zagórski.
 
Dzięki pomocy byłego asystenta SGH, a ówczesnego kierownika Zarządu Miejskiego, Aleksandra Ivanki, MSH otrzymała dofinansowanie. Pozostałe wpływy na utrzymanie Szkoły czerpano z opłat wnoszonych przez studentów oraz władz szkolnych Polski Podziemnej.
 
Lokale szkoły zmieniano często. Pierwszą siedzibą Szkoły było gimnazjum Zamojskiego przy Smolnej. Po zarekwirowaniu gmachu przez władze okupacyjne dla koszar wojskowych, MSH przeniesiono na ul. Oboźną, a później na ul. Kopernika. Palącym problemem była biblioteka, ponieważ księgozbiór SGH w wyniku reorganizacji przeprowadzonej przez Niemców w 1940 roku znalazł się w Oddziale II Biblioteki Miejskiej wśród zbiorów w ogóle nie udostępnianych.
 
Jako szkoła formalnie zawodowa MSH miała program zajęć oficjalnie uznany przez władze niemieckie. Wiadomo było, że pod pewnymi nazwami przedmiotów ukrywano prawdziwe treści programowe.
 
Dla studentów ważna była osoba prowadzącego wykład, co świadczyło o właściwej istocie nauczania, a po wizytacjach niemieckich zarzucano, że Szkoła ma charakter "wręcz akademicki". Istniała świadomość władz niemieckich, że to tajna Wyższa Szkoła Handlowa i dlatego gubernator Hans Frank we wrześniu 1944 roku wręczył pisemne ostrzeżenie władzom MSH, że "wizytacje ujawniły nauczanie przedmiotów zakazanych".
 
Program studiów MSH miał charakter studiów akademickich, chociaż oficjalnie nauczanie obejmowało przedmioty przewidziane programem niemieckich szkół zawodowych takie jak: stenografię, pisanie na maszynie oraz język niemiecki. Rok szkolny trwał od 1 września do 30 czerwca. Istniały trzy klasy na poziomie I roku studiów SGH, trzy klasy na poziomie II roku i dwie odpowiadające III rokowi SGH.
 
Wykłady prowadzili np. Edward Lipiński i Aleksy Wakar - ekonomię polityczną jako "zasady ekonomii społecznej", Leon Koźmiński - naukę o handlu jako " organizację przedsiębiorstw", Stanisław Skrzywan - księgowość, Henryk Piętka - prawo cywilne jako "prawoznawstwo", Jerzy Loth geografię ekonomiczną jako "organizację", a Zygmunt Limanowski - teorię statystyki pod nazwą "arytmetyka handlowa", (red. lista wykładowców MSH na str. 22-23).
 
Wśród kadry nauczającej znajdowali się wybitni wykładowcy, m.in. Andrzej Bieniek, Edmund Dąbrowski, Aleksander Grużewski, Karol Iżykowski, Aleksander Jackowski, Kazimierz Kasperski, Stanisław Rychliński, Kazimierz Secomski, Antoni Sujkowski, Marcin Wyczałkowski. Poza tym wykładali wybitni naukowcy spoza dawnej SGH oraz wysokiej klasy praktycy, jak specjalista od analizy rynku Zdzisław Grabski czy znawca prawa ubezpieczeniowego Roman Garlicki. Religię wykładał profesor filozofii chrześcijańskiej ks. Piotr Chojecki, a prawo Antoni Peretiatkowicz profesor Uniwersytetu Poznańskiego.
 
Kadra naukowa składała się z ludzi o różnych przekonaniach politycznych. Wykładowcy MSH ustosunkowywali się krytycznie do problemów gospodarczych Polski przedwrześniowej i podkreślali potrzebę przemian społeczno-ekonomicznych po zakończeniu wojny. Liczba studentów uczestniczących w tajnym nauczaniu ekonomicznym podczas okupacji wynosiła ok. 900 osób. W roku akademickim 1943/44 w MSH studiowało łącznie 820 osób.
 
Młodzież studencka MSH oprócz studiowania zajęta była pracą zarobkową, więc zajęcia odbywały się w godzinach rannych i popołudniowych. Brak podręczników zmuszał do wymiany notatek z wykładów i powielania skryptów. Młodzież studencka MSH studiowała w życzliwej atmosferze, studenci pomagali sobie w nauce, jak również w organizowaniu noclegów po godzinie policyjnej. Istniała solidarność grupowa, a bliskość kontaktów kadry nauczającej ze studentami wynikała ze wspólnego zagrożenia. W okresie wyjątkowego nasilenia terroru hitlerowskiego dostosowywano godziny zajęć studentów do możliwości bezpiecznego powrotu do domu.
 
Wybuch powstania warszawskiego w 1944 roku uprzedził rozpoczęcie kolejnego roku MSH. W trakcie walki zginęło kilku współpracowników Szkoły, m.in. prof. M. Chorzewski, M. Rapacki, lektor Z. Zagórowski i wielu studentów. Doszczętnemu zniszczeniu uległ budynek przy ul. Kopernika, gdzie mieściła się Szkoła wraz z całą dokumentacją MSH.
 
Pomimo tak trudnych warunków MSH realizując tajny program nauczania ekonomicznego na poziomie akademickim potrafiła wykształcić setki absolwentów.
 
O szczególnym znaczeniu i roli MSH może świadczyć fragment listu do prof. Edwarda Lipińskiego otrzymanego z dystryktu krakowskiego w czerwcu 1944 roku "ponowne wizytacje Pańskiej Szkoły dowiodły, że uczy Pan przedmiotów zakazanych. Jeśli się to powtórzy, będzie odpowiadał Pan, Pańscy nauczyciele i Pańscy uczniowie."
 
Wkrótce po wojnie przeprowadzono weryfikacje studiów słuchaczy I Miejskiej Szkoły Handlowej II stopnia w Warszawie. (red. lista przedmiotów MSH z r. 1940/41 i 1941/42 i ich odpowiedników w SGH na str. 23-24)..
 
W protokołach Senatu SGH z dnia 12 maja 1945 roku czytamy: "Senat Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie zgadza się na uznanie studiów słuchaczów I Miejskiej Szkoły Handlowej II stopnia w Warszawie w l. 1940/41, 1941/42, 1942,43, 1943/44 za równoważne ze studiami w Szkole Głównej Handlowej."
 
 
dr Maria Wanda Mróz
 
 
 
Źródło: Gazeta SGH, nr 144, 15 października 2001 roku
 
 
 
 
 
 
 
Praca wykonana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki" w latach 2012-2015